Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tort. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tort. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 lipca 2016

słodki bufet na ślubie. tak czy nie?

nie mogliśmy wymarzyć go sobie piękniej. słodki bufet był w weselnych planach od samego początku. nie jest żadna tajemnicą, że mam słabość do ładnych rzeczy. do tych, które można zjeść również. a więc miało być kolorowo, z owocami, z czekoladą, miały być makaroniki, mini tarty i cała reszta małych słodkich porcji. z pomocą przyszła przezdolna cukierniczka. a wszystko nie dość, że było pyszne, to jeszcze spójne kolorystycznie (róż, biel i czerń) z całym naszym ślubem. nie muszę chyba mówić, że słodkie kalorie znikały w oka mgnieniu?

wtorek, 14 czerwca 2016

ministerstwo głupich min jest nasze!

co roku powtarzam sobie, że w moim wieku, to już może nie powinnam hucznie świętować urodzin. że bez tortu się obejdzie. że wcale nikt nie musi odśpiewać głośnego 'sto lat' żeby ten dzień zaliczyć do udanych. ale później i tak okazuje się, że za mocno lubię robić rabarbarową lemoniadę, piec cytrynową tartę, kroić sałatkę, robić kanapki i oklejać imionami kubeczki. okazuje się też, że zbyt mocno lubię hałas rozmów przyjaciół w naszym domu. a urodziny to jednak fajny pretekst żeby robić to co się lubi!