wtorek, 13 czerwca 2017

kontrasty i bare hood

kontrasty bywają potrzebne. szczególnie w życiu małego człowieka, który początkowo dostrzega niewiele więcej. wystarcza mu minimalizm bieli i czerni. dlatego tak bardzo zakochaliśmy się w tej książeczce pełnej niespodzianek - szeleszczących i piszczących elementów, różnych faktur materiału, odstających uszu królika i kółek, które będą doskonałe do trzymania przez małe rączki. i to co najlepsze - personalizacja. mam nadzieję, że gdy chłopiec dorośnie, będzie z tym przyjemnym sentymentem spoglądał na książeczkę ze swoim imieniem. polecam Wam BARE HOOD z całego serca!

niedziela, 11 czerwca 2017

bliżej

moje ulubione trójmiejskie miejsce. wielkie okna z widokiem na miasto, pyszne jedzenie, wygodne poduchy na kanapach, zawsze przemiła obsługa i właścicielka, która za każdym razem wita nas wielkim uśmiechem. ciągle tam wracam. na najlepsze na świecie frytki z marchewki, na burgery z kurczakiem i porowo marchewkowym plackiem lub na te z łososiem, na lemoniadę w słoikach i na okrutnie pyszny sernik z ciepłą czekoladą. zdobyli moje serce, gdy mieszkałam dwa kroki od Placu Kaszubskiego i wpadałam czasem z chłopakiem na jajecznicę rano albo na lunch w południe. i ten sam chłopak stał się moim mężem, a na naszym weselu bawiliśmy się właśnie tu, w Bliżej. i od tamtej pory tak już jesteśmy blisko. jak będziecie w Trójmieście to koniecznie tam zajrzyjcie!

poniedziałek, 5 czerwca 2017

3 książki na wiosnę

czasu na czytanie jest teraz jak na lekarstwo. ale i tak nie potrafię przejść obojętnie obok kolejnych pięknych książkowych wydań. "leśna szkoła dla każdego" przypomina mi czasy harcerstwa, kiedy biegałam po lesie, rysowałam patykami po ścieżkach w czasie podchodów, zdobywałam sprawności i cudowne przyjaźnie. najmilej jest przypomnieć sobie ten beztroski czas i pomyśleć, że jeszcze chwila nim własne dziecko dorośnie i będzie można znów samemu poczuć się jak kilkulatek wykonując z nim zadania i zabawy z tej książki. oj będzie się działo! "rzecz o ptakach" narobiła dużo szumu w social mediach, trzeba przyznać, że wydawnictwo miało dobry patent na reklamę, bo patrząc na wszystkie piękne zdjęcia tej książki też chciało się mieć swój egzemplarz i dowiedzieć się o tych wszystkich ptasich ciekawostkach. ostatnie "beauty & food" to kartki pełne pysznych receptur i pięknych zdjęć. mogłaby być to kolejna książka z przepisami, ale naprawdę przyjemnie się do niej zagląda. lubię te moje wiosenne czytanki, trampki w kwiaty, hiacynty i zimne kubki herbaty (bo za oknem jest już tak ciepło, że nie ma potrzeby dogrzewania się taką gorącą z miodem).

czwartek, 1 czerwca 2017

dzień dziecka

po pierwszym dniu mamy przyszła pora na pierwszy dzień dziecka. z wietrznym spacerem i ogromną porcją tulenia (jak co dzień). chciałabym dać temu chłopcu wszystko to co najlepsze. chciałabym aby miał szczęśliwe dzieciństwo, beztroskie. pełne cukrowej waty, skakania po kałużach, spacerów po lesie i miłości. i zrobię wszystko aby tak było.