Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 listopada 2018

przytulność codzienna /by Wola

jesienią chowamy się w porannej wygrzanej pościeli, dodajemy nieprzyzwoicie dużą ilość miodu do herbaty, rozsypujemy na łóżku ulubione drewniane klocki, układamy pluszowe myszy do snu i naciągamy na stopy ciepłe skarpety. a jeśli jeszcze jest to dzień, w którym nie musimy się nigdzie spieszyć - to opowiadaniu bajek, oglądaniu po raz dziesiąty tych samych książek, przytulaniu i radości nie ma końca. bo niby kiedy pozwolić się ponieść tej dziecięcej beztrosce jak nie teraz? słodkiej jak cukier puder schowany w kuchennej szafce. każdy przecież wie, że codzienność wcale nie jest bułką z masłem, ani nawet z cukrem pudrem i każdy taki poranek i każdy taki dzień, to małe kawałki i małe składniki szczęśliwości.

a jeśli i Wy kochacie przytulne poranki i macie ochotę przygarnąć kilka par ciepłych skarpet - dla Was lub dla Waszych milusińskich, to wraz z polską marką Wola przygotowaliśmy dla Was trzy bony (każdy o wartości 50zł) do wykorzystania na stronie wola.pl. konkurs jest naprawdę prosty - wystarczy w komentarzu lub na adres mailowy asiejablog@gmail.com napisać jakąś skarpetkową historię. może być o pralce, która notorycznie pożera i rozkompletowuje Wasze ulubione skarpety, może być o ulubionych skarpetach z dzieciństwa, a może macie w swoich szufladach jakieś super wzory którymi chcecie się pochwalić? skarpety w wąsy? w kaktusy? w sushi? dajcie znać co ciekawego skrywają Wasze nadruki. macie czas od dzisiaj (19.11) do niedzieli (25.11), a w poniedziałek 26 chodźcie zobaczyć zwycięzców!

wtorek, 9 lutego 2016

(edit: WYNIKI) czekolada i owoce, do chrupania wygrania

pomiędzy końcem zimy, a (wydaje się, że wciąż jeszcze bardzo odległym) początkiem wiosny pojawia się taki moment, gdy bardziej niż zwykle tęsknię za słodkimi owocami i częściej niż zwykle mam ochotę na kawałek czekolady. szczególnie w najbardziej niezdrowej wieczornej porze. do schrupania przy ulubionej płycie, opatulona w koc albo zgubiona wśród słodko gorzkich książkowych historii w zielonych okładkach.

niedziela, 9 września 2012

koniec tygodnia, ale z niespodzianką +edit

końcówka niedzieli to pora, by móc Wam podarować jakiś prezent. najlepiej taki, który można sobie wybrać samemu z kolorowego katalogu. 2 kubki, lampka, kolorowy koc, kieliszki do wina, poduchy, pachnące świeczki, pościel, duży arkusz materiału? a może wszystko razem? wystarczy tylko zaparzyć ulubioną herbatę, usiąść w miękkim fotelu i zgubić się na chwilę we własnej wyobraźni. a później opowiedzieć mi o kolorach, o fakturach, o tekstyliach.

piątek, 23 marca 2012

marchewki z cynamonem (i konkurs w tle) +edit

Ktoś mówi, że jestem skarbcem Jego wrażliwości, inny Ktoś zabiera mnie na spacer, nad morze, Ktoś się uśmiecha, rozśmiesza, jeździ ze mną tramwajem. Ktoś zjada ze mną marchewkowe babeczki, gdy jeszcze nie zdążyły ostygnąć. cały mój świat składa się z takich Dobrych Ktosiów, z dobrych chwil otulonych zapachem cynamonu.

środa, 16 listopada 2011

mam dla kogoś słodki prezent (czyli moje pierwsze czekoladowe candy!)

mówienie o słodkościach jest prawie tak przyjemne jak podarowanie komuś tabliczki pysznej czekolady. chciałabym odrobinę słów splątanych jak nitki pajęczyny, zamienić na coś co można schować do kubka z mlekiem, można się dzielić, można zjadać i marzyć. słodkie, kolorowe, dawane dla przyjemności.
macie ochotę na kubek pełen najlepszej gorącej czekolady? jesienny wieczór tak właśnie mi się kojarzy: coś rozgrzewającego, ciepły koc w kratkę, książka w fioletowej okładce (albo zielonej, albo...) i może ktoś siedzący obok, kto skradnie nam łyk?:-)

poniedziałek, 28 lutego 2011

WYNIKI KONKURSU /zaparzyć Ci herbatę?

zaczarowaliście mnie herbatą. 64 opowieści pełne aromatu. ciepłe wspomnienia i bliskie osoby. a czasem kubek ogrzewający dłonie i chwile samotności. dziękuję Wam za to ciepło i za te smaki schowane w porcelanie. szkoda, że herbaciane pudełka są tylko dwa, a inspiracji tak wiele. ale wybrałam.. pofruną one do vegelicious - za czas odliczany łykami herbaty, za pociąg i termos pełen ciepła, za ramiona ukochanej osoby. i do.. karoliny - za zaczarowaną herbatę w kubku z myszką Miki. i za watę cukrową, której jest wciąż zbyt mało.

poniedziałek, 4 października 2010

wyniki konkursu, kilka uśmiechów..

wiele miałam radości z czytania Waszych jabłkowych propozycji do mojego Smako-Łyka. wyobrażałam sobie kolory i smaki. i wszystkiego chciałam spróbować choćby po najmniejszym kawałku. ciasto z zielonych jabłek, fiołkowe beziki, ciepłe żurawinowe jabłka, krem jabłkowy, szarlotka retro, crumble... trudnością niemałą było wybranie piątki.. dla mnie są pyszne smaki, a dla wygranych.. mam nadzieję, że dla każdego z Was duży uśmiech i parowar :-) a i to nie koniec prezentów.. już za chwilkę Ktoś z Was dostanie jeszcze zestaw do fondue/raclette, o tym za chwilkę.. a teraz bardzo Was - zwycięzców proszę o wysłanie na mój adres dobranocki@gmail.com Waszych danych, aby wygrana mogła trafic.

Marta K. ziemniaczane babeczki, a do nich krótkie, działające na moją wyobraźnię uzasadnienie.. "Ja proponuje babeczki ziemniaczane, a do nich łyk Jabłkowego Smako-łyka. Te smaki przypominają mi piknik na który zapakowałam te babeczki, było pysznie i słonecznie. A że pora była wrześniowa to i jabłuszek nie zabrakło:)" i tak mi się spodobała ta jesień, te jabłka w tle i pyszne babeczki. piknik i jesienią może być pyszny.




Patryk Sz., zapiekanka ryżowo jabłkowa. bo.. cynamon i jabłka to zawsze udane połączenie. a gdy do tego dołączy jeszcze wspomnienie dzieciństwa.. te najprostsze smaki mają swój urok. no i te retro.. "Przesyłam przepis na ryż z jabłkami. Smak wyniesiony z domu, przygotowywany przez Babcię, do którego zawsze czekała szklanka kompotu z jabłek... to takie pyszne połączenie retro kojarzone z ukochaną osobą i beztroskim dzieciństwem idealnie pasujące do jabłkowej wody :-)"



Amarantka, jabłkowe ciasteczka. za cudowny opis, taki który wywołał na mojej buzi uśmiechy. wyobraziłam sobie małą radosną dziewczynkę z ciasteczkami w dłoni. a i ja sama mam słabość do ciasteczek.. wybór był więc w tym przypadku bardzo prosty.. "Amelka zwana też Melą. Pewna Mała Dama z bardzo mocnym charakterem. Z loków blond burzą. W czerwonej sukience z łąką pełną białych groszków. Z radością i z beztroską na twarzy wypisaną. Z małymi rączkami ciekawymi świata. Dla której istnieje tylko jedna woda. Jabłkowy Smako-łyk. I dla której najważniejszym posiłkiem jest deserek. Deserek w postaci rogalików przez Babcię upieczonych. Na przykład. Albo ciasteczek zrobionych razem z Ciocią. Jabłkowych ciasteczek. Do tego szklanka jabłkowego Smako-Łyka. Latem dla orzeźwienia. Dla podkreślenia smaku. I ciastka i słońca. Jesienią, żeby przypomnieć sobie smak lata. I uśmiech Amelii, jeśli jej obok brak. Zimą, dla równowagi. I dla kontrastu. Sople lodu. Biały puch. O smaku jabłka. Wiosną. By czas szybciej płynąć zaczął. Byle do lata. I do jabłkowego orzeźwienia."

Lilianna, łososiowe czary mary z kuskusem. już sama nazwa tego dania była zapowiedzią czegoś pysznego. w czarowaniu nie jestem najlepsza, ale to kuchenne sprawia wiele przyjemności. tutaj nawet krojenie marchewki na cienkie plasterki wykonywałam z uśmiechem na buzi. a autorka pisze "...bo to niekoniecznie prawda, że łosoś, smakuje najlepiej, wyłącznie w towarzystwie lampki białego wina. To pierwszy mój autorski przepis, jeszcze z czasów kiedy raczkowałam w kuchni, szukając baśniowych smaków w prostocie :]. Połączenie kwaśno-słodkiej wody jabłkowej (najlepiej z kostką lodu - może być jabłkowa kostka ;]) i gorącego, soczystego łososia, pod chrupiącą pierzynką, podanego w takim towarzystwie - pewne kwestie na Świecie są "po prostu", ten łosoś to jedna z nich ;]."

Ania K., cynamonowy sernik szlachecki nadziewany jabłkami. niecodzienny to sernik, zaskakuje smakiem, warstwa jabłek pysznie łączy się z serem. jest kremowo, nie za słodko. i z aromatem cynamonu w tle. szlacheckość w nazwie zobowiązuje go do bycia pysznym. i zgadzam się ze słowami autorki, że.. "Doskonale komponuje się z zawartymi w cieście jabłkami i serem. Jest idealnym uzupełnieniem do tego deseru - zapewniam, że smakować będzie wyśmienicie!"

poniedziałek, 20 września 2010

jabłko i Smako-Łyk, czyli konkurs!

gotowanie, smaków dobieranie, mieszanie, miksowanie, krojenie, szczypty, gramy i mililitry.. czarowanie w miskach, garnkach, na patelniach, w piekarnikach, w parowarach też.

dziś opowiem Wam o JABŁKU.. zielonym, soczystym, pachnącym, najpyszniejszym. ono schowało się w butelce Smako-Łyka i ma dla Was niespodziankę. jeśli tylko połączycie składniki tak aby pasowały do jego smaku.

słowem: ja mam jabłko a Wy szansę na nagrody. wystarczy jedynie, że przyślecie mi na adres dobranocki@gmail.com lub wpiszecie w komentarzu (koniecznie zostawcie kontakt do siebie) propozycje potraw, które pasują do mojego jabłkowego Smako-Łyka, wraz z uzasadnieniem dlaczego właśnie one. liczę na Waszą pomysłowość, na kolory, zapachy, niecodzienne połączenia, których jabłkowy łyk będzie idealnym uzupełnieniem. ważne byście byli autorami wysłanych receptur. macie czas od dziś do 1 października, a już 4ego piątka szczęśliwców, którzy zaskoczą, zainspirują i sprawią, że z przyjemnością przygotuję ich potrawy - wygra parowary z pojemnikiem na przyprawy firmy Philips HD 9120. czekam niecierpliwie na Wasze pyszne pomysły!
a tu szczegółowy regulamin: klik klik