Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dobre bo polskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dobre bo polskie. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 grudnia 2016

zamiast śniegu

inka z mlekiem, pierniki w lukrze, ciepły sweter i ładne obrazki. to się chyba nazywa perfekcyjne zimowe popołudnie. w fabryce św. mikołaja jest dużo szarego papieru i sznurka, ostatnie prezenty się pakują i zostaje jeszcze chwila czekania. mała chwila.

niedziela, 28 sierpnia 2016

maptu

minimalizm i biel kradną moje serce za każdym razem. szczególnie jeśli są związane z ulubionymi miejscami na ziemi. Maptu poznałam na jednych z trójmiejskich targów i już wtedy trójmiejskie, gdyńskie i inne miejskie mapy wpadły mi w oko. na grubym papierze, w odcieniach bieli i szarości, takie jak lubię. i na dodatek można wybrać sobie dowolne miejsce (nie musi być całe miasto, wystarczy ulubiona dzielnica lub inny kawałek świata), dopisać tytuł i mieć super niebanalny plakat. mnie przekonali, sprawdźcie jakie ładne rzeczy można sobie wyczarować w edytorze: maptu. a jak widać na załączonych obrazkach - z mapą można też ruszyć w miasto (:

środa, 3 sierpnia 2016

właśnie dzisiaj

właśnie dzisiaj jest dobry dzień na uporządkowanie poplątanych myśli. i właśnie teraz jest najlepsza pora na mówienie o polskich markach. moich ulubionych! miło jest patrzeć, gdy inni tworzą coś z sercem, takie swoje, minimalistyczne i ładne. gdy szukają pomysłów, inspiracji, a później pakują to w szary papier, przewiązują sznurkiem i wysyłają dalej w świat. ja z kolei uwielbiam te warstwy szarego papieru rozklejać, rozrywać i odkrywać to co w środku. a ponieważ moja słabość do notesów jest wielka - to i ten znajdzie przytulne miejsce na półce. albo w torebce. w każdym razie na pewno się przyda!