inka z mlekiem, pierniki w lukrze, ciepły sweter i ładne obrazki. to się chyba nazywa perfekcyjne zimowe popołudnie. w fabryce św. mikołaja jest dużo szarego papieru i sznurka, ostatnie prezenty się pakują i zostaje jeszcze chwila czekania. mała chwila.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hand made. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hand made. Pokaż wszystkie posty
środa, 21 grudnia 2016
sobota, 23 lipca 2016
make my wonderland
mam jakiegoś niewyobrażalnego farta do ludzi. szczególnie tych, którzy pojawiają się w najbardziej niespodziewanych momentach, rozsypują szczyptę magii i zostają na dłużej. a przynajmniej chciałabym żeby zostawali. nawet jeśli dzielą nas setki kilometrów i jeśli między moim morzem i Jej górami jest mnóstwo przestrzeni i mnóstwo słów i dobrych myśli mogłoby się zgubić. Kasia - bo o niej mowa - zaraża miłością do natury, do pięknych rzeczy i do pięknych emocji. nie mam pojęcia jak jej się to udaje, ale to działa!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

