rano na targu czuję się jak dziecko w wesołym miasteczku. zaglądam na stragany, wymyślam sobie co zrobię z moreli, co z borówek, z czym zjem ostatnie truskawki. nie mogę się zdecydować czy kupić maliny czy słodkie korale czereśni. ale w kwestii owoców nic się u mnie nie zmienia - najbardziej lubię surowe. dla tego ciasta robię wyjątek i zapiekam je pod słodką kruszonką. jest pyszne, piekłam je już trzy razy w różnych owocowych kombinacjach i nie mam dość!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czereśnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czereśnie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 1 sierpnia 2013
środa, 24 lipca 2013
sałata z czereśniami i czosnek z miodem
spotkałyśmy się przed południem, zapomniałyśmy kupić owoce do ciasta i uciekłyśmy do domu przed deszczowymi chmurami. dzień bez słońca wymagał dużego kubka pysznej kawy z łyżeczką brązowego cukru i czegoś kolorowego na naszych talerzach. orzechy chrupały, miodowo balsamiczny sos oblepił zieloną i fioletową sałatę, a ostry czosnek świetnie smakował ze słodkimi czereśniami. i tak powstała nasza pyszna sałatka wypełniona po brzegi słońcem.
kategoria:
czereśnie,
miód,
mozzarella,
na obiad,
nektarynka,
owocowo,
sałata,
sałatka
Subskrybuj:
Posty (Atom)