Pokazywanie postów oznaczonych etykietą restauracja pod łososiem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą restauracja pod łososiem. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 marca 2013

nasze kuchenne czary w restauracji

dzień, gdy budzik dzwoni przed siódmą. normalnie najpewniej byłabym niepocieszona. w pośpiechu kawa, aparat do torebki, na dworze chyba -10, wybiegam bez śniadania. a później dokładnie dziewięć godzin smakowania, siekania, doprawiania, rozmawiania. (u)śmiechów i przyjemności. to moje pierwsze warsztaty, pierwszy wypatroszony pstrąg i pierwsza zjedzona krewetka. pyszny marchewkowy flan z sokiem z cytrusów i tarta na spodzie z kuskusu, ryby na kilka niebanalnych sposobów. a na deser kajmak i kasztanowy mus.