Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jaglanka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jaglanka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 października 2016

jaglany budyń z mango i gruszkami

gruszki są teraz najlepsze, a ze słodkim mango i kaszą jaglaną potrafią zagrać naprawdę fajne trio. na ciepło na śniadanie albo na zimno na deser, tak i tak jest dobrze. i z kaszą podobno zdrowo, więc bezkarnie rozsypuję ziarenka na kuchennym blacie i gotuję jaglany rozgrzewacz.

czwartek, 4 grudnia 2014

pieczona jaglanka z gruszką

na niesłowa jesienne jest ciepłe śniadanie, słodkie od gruszek i lepkie od jaglanej kaszy. z okruszkami lawendy. z kompotem żurawinowym. ostatnio podobno wypada zajadać się jaglanką i bardzo mi się ta moda w garach podoba. wyjadam łyżką prosto z foremki, zanim ostygnie. a jak już jest zimne, to smakuje jak pyszne ciasto. fajna ta jaglanka na 1000 sposobów.