trzecia edycja i ponad trzynaście tysięcy osób, które odwiedziły gdańskie Ekocuda. i ja też! tłumy działają na mnie przytłaczająco, ale nie mogłam odmówić sobie okazji do zobaczenia na żywo tego eko wydarzenia. w końcu nie co dzień można spotkać Ulę z Ministerstwa Dobrego Mydła, niezwykle pozytywnych właścicieli Dworzysk i moje nowe odkrycie - Bydgoską Wytwórnię Mydła. do tego jeszcze ulubiony YOPE, IOSSI, resibo, Cztery szpaki, Mokosh... same najfajniejsze polski marki! moja półka w łazience niebezpiecznie mocno się zapełniła, a ja już nie mogę się doczekać kolejnej edycji! i jeśli kiedyś będziecie zastanawiali się czy warto na nią pójść, to warto bardzo!