niedziela, 27 sierpnia 2017

w górach jest wszystko co kocham

sierpniowe spacery z widokiem na Tatry są najpiękniejsze, a góry przywitały nas w tym roku wyjątkowo dobrze i ciepło. na dodatek przywitały nas dwa razy. w czerwcu i w sierpniu. z koszmarnie długą podróżą, ale co najważniejsze - z dzielnym małym podróżnikiem. 3 i 5 miesięcy małego człowieka okazały się dobrym momentem na podróżowanie. chociaż początkowa wizja przemierzenia z niemowlakiem całej Polski wydawała mi się co nieco abstrakcyjna. ale nie ma nic piękniejszego niż polne kwiaty, leżenie na trawie i oglądanie nieba pomiędzy górami. jeśli brzmi to jak spełnione marzenie, to tak właśnie było. i aż mam ochotę zanucić "w górach jest wszystko co kocham", ale to wszystko jest też tutaj, nad morzem. i chyba nie potrafiłabym wybrać co urzeka bardziej. jedno jest pewne - chcę mu pokazać wszystko co najpiękniejsze i żeby te małe stópki za rok też mogły biegać po górskiej trawie.