piątek, 5 maja 2017

kołysanki w kolorze miętowym

wyprawka dla naszego syna od początku miała mieć w sobie dużo mięty i dużo szarości, odrobinę miodowego i biel. i minimalizm. i jest dokładnie tak jak byśmy chcieli.

jedną z pierwszych rzeczy, która trafiła do kącika maleństwa była miętowa kołyska. prosta tak jak lubimy, niewielka i w pięknym kolorze. lubimy te słodkie drzemki i lekkie popołudniowe kołysanie. lubimy układać w niej kolorowe poduchy i patrzeć między szczebelkami na stópki małego człowieka.

dzięki lululaj, czyli Oli i Piotrowi nasz kącik stał się najmilszym miejscem w całym naszym mieszkaniu. dziękujemy!