poniedziałek, 13 lutego 2017

ryby i wieloryby

absolutnie nic nie potrafię poradzić na to, że rozczulają mnie te wszystkie malutkie rzeczy. wieloryby w wersji mini? poproszę! rampers w lisy? biorę! niby minimalizm, kolorystyczne szarości i biele, ale coraz trudniej powstrzymać się przed kolejnym słodkim body nawet jeśli to tylko kawałek szmatki.  przepadłam. i podejrzanie dobrze mi z tym. i jaka matka takie dziecko - będą ryby i wieloryby!