piątek, 16 grudnia 2016

zimowe kawałki

czerwień, zieleń i złoto zdominowały ostatnie dni. nasza pierwsza choinka doczekała się już światełek i drewnianych ozdób, a paczki z adwentowego kalendarza powoli się kończą (zostało już tylko 8!). ochota na ciepły kubek cynamonowej kawy jest wielka jak nigdy, a nowa książka tylko czeka na to leniwe popołudnie o zapachu kofeiny. dobry to czas. pakuję pierwsze prezenty i szukam receptury na pierniki last minute, może jeszcze zdążę upiec i polukrować kilka słodkich gwiazdek.